Najpopularniejsza rada dotycząca sposobu na utratę nadmiernej masy ciała to „jedz mniej i zacznij się ruszać”. Po wizycie u specjalisty i wprowadzeniu zmian w
jadłospisie zastanawiamy się nad tym: Co ćwiczyć? Jak ćwiczyć? Ile ćwiczyć?

Czy wprowadzenie aktywności fizycznej ma jakiś sens podczas odchudzania, jeżeli nie zamierzamy zostać zawodowymi sportowcami ani rozbudowywać swojej masy
mięśniowej? Jakie są zalety połączenia odpowiedniej diety i ruchu?

1. Po co się wysilać?

Endorfiny – hormony szczęścia, wydzielają się podczas ćwiczeń i odpowiadają za
to, że po treningu mamy dobry humor.

Silna wola – już samo przebranie się w sportowy strój i decyzja o podjęciu aktywności kształtuje wolę walki o szczuplejszą sylwetkę. Pomaga to w walce z zachciankami i pokusami, które napotykamy podczas odchudzania.

W chwilach słabości… – Trening to świetny sposób na odreagowanie negatywnych emocji oraz stresów, które towarzyszą nam w pracy oraz życiu. Wybierzmy się na 30 minutowy marsz na świeżym powietrzu słuchając ulubionej muzyki zamiast zajadać stres lodami przed telewizorem. Tym sposobem kształtujemy prawidłowe nawyki, mocny charakter, a ćwiczenia obniżają poziom hormonu stresu – kortyzolu.

2. Co ćwiczyć?

Różnorodność – Najważniejsze, aby co pewien czas zmieniać rodzaj aktywności i
nie przyzwyczajać ciała do takich samych ruchów. Organizm szybko przestaje reagować na takie same bodźce, co przynosi niekorzystne dla odchudzania rezultaty i spalamy mniej kalorii. Dla przykładu lepszym rozwiązaniem jest w perspektywie tygodnia raz wybrać się na basen, raz na siłownię i raz na marszobieg, zamiast 3 razy w tygodniu truchtać tą samą trasą. Najszybciej zniechęcamy się do ćwiczeń monotonią i nudą.

3. Jak i ile ćwiczyć?

Nie przemęczaj się – Nie ma potrzeby wprowadzania intensywnych, częstych i
wyczerpujących treningów. Więcej nie znaczy lepiej! Nadmiar ćwiczeń osłabi
organizm, spowolni metabolizm i spowoduje ciągłe zmęczenie (senność, brak sił).
Wystarczy aktywność 3-4 razy w tygodniu po około 45 minut.

Zachowaj jak najwięcej mięśni – Chudnąc tracimy nie tylko tkankę tłuszczową, ale
też mięśniową. Aby po odchudzaniu ciało i skóra były jędrne najlepiej połączyć
trening z obciążeniem i wydolnościowy typu „cardio”. Stosując naprzemiennie taką aktywność zachowamy możliwie jak najwięcej mięśni, które odpowiadają za
jędrność ciała.

Podsumowanie

Włączając do diety umiarkowany i różnorodny wysiłek fizyczny uzyskamy
najlepsze efekty w odchudzaniu. Regularna aktywność chroni przed chorobami
cywilizacyjnymi jak cukrzyca czy insulinooporność. Dodatkowo ćwiczenia
kształtują naszą silną wolę, wydzielają się endorfiny poprawiające, samopoczucie a
radość i efekty motywują do wytrwania w postanowieniach. Jednocześnie
poprawia się wydolność organizmu i krążenie krwi, które wspomaga pracę serca i
zapobiega powstawaniu żylaków. Najlepiej dla zdrowia, by aktywność odbywała się na powietrzu, w ciągu dnia, aby dodatkowo „łapać” promienie słoneczne.

PODZIEL SIĘ
Maja Skibniewska
Studentka Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie oraz trener personalny. Uczestniczka licznych szkoleń z dietoterapii, dietetyki, suplementacji i żywienia specjalistycznego. Jest przekonana, że zmiana nawyków żywieniowych przyczynia się do poprawy jakości życia i pragnie zarazić nią każdego na swojej drodze.